wtorek, 26 września 2017

Grzyby marynowane

- grzybek, grzybeczek, grzybunio -


Sezon na grzyby w pełni, więc szkoda czasu - grzybiarze do dzieła :)
Przepis sprawdzony przez domowego krytyka kulinarnego, który nie pamiętam żeby chodził na grzyby. Po spróbowaniu pierwszego słoiczka w tym sezonie stwierdził, że tym razem nie podaruje i od dwóch tygodni mam w domu fabrykę przetwórstwa grzybowego.
Zamykam oczy i widzę grzyby, wiadra grzybów :)
Smak wyrazisty - słony, słodki, kwaśny - taki jaki powinien być wyśmienity grzybek, grzybeczek, grzybunio - idealny.  Polecam :)

wtorek, 17 maja 2016

Oliwa orientalna o smaku cytrusowym

specjalnie na konkurs miesięcznika Kuchnia :))

Tę oliwę razem z poprzednimi oliwami smakowymi - oliwy smakowe - wysłałam na konkurs ogłoszony w miesięczniku Kuchnia. Nagroda przyszła pocztą - książki "KUCHNIA TOSKAŃSKA" Piotra Adamczewskiego i "ŻÓŁTY PRZEWODNIK 2016" Gault / Millau  (przewodnik po restauracjach, hotelach i produktach regionalnych.



Przypomnę:
żeby zmniejszyć ryzyko zepsucia się oliwy, zioła jakie dodajemy powinny być suszone, a oliwa podgrzana do około 60 stopni - dzięki temu wydłużymy jej trwałość.
Buteleczkę z oliwą zamykamy dopiero jak oliwa wystygnie.

Konfitura z winogron

- a raczej pyszny syrop do słodzenia :))


Kolejny przepis z książki Lucyny Ćwierczakiewiczowej "Jedyne praktyczne przepisy ... " wydanie z 1985 roku w/g wydania z 1885 roku.

Tym razem zamiast konfitury wyszedł syrop - ale jaki. Dodany do herbaty razem z winogronami, a te winogrona - o mamusiu. Winogrona są bardzo słodkie, więc jeżeli ktoś mało słodzi to sugeruję dodać do herbaty 2-3 winogrona bez syropu.

Jeżeli ktoś będzie chciał jednak z tego przepisu uzyskać konfiturę, to na moje oko należy zmniejszyć ilość wody o połowę :)) Przepis podaję zgodnie z oryginałem - czyli teoretycznie na konfiturę, praktycznie na syrop :))

Konfitura z melona

- takiej jeszcze nie jadłam :))


Przepis pochodzi z książki Lucyny Ćwierczakiewiczowej "Jedyne praktyczne przepisy ... " wydanie z 1985 roku w/g wydania z 1885 roku. Co tu dużo mówić - polecam wszystkim amatorom gotowania, każdy znajdzie coś dla siebie. Jedyny problem to te funty i kwarty, ale .... internet to kopalnia wszelkich informacji :))
1 funt - 45 dkg
1 kwarta - 960 ml
Przepis podaję po naszemu czyli miary współczesne :))

Zawsze kupowałam melona żółtego (pokrojony w kostkę, obsypany cukrem lub polany miodem i skropiony cytryną, schłodzony - bajka). Tym razem kupiłam też zielonego i okazało się, że jest słodszy i smaczniejszy od żółtego :))

Caprese inaczej


Inaczej, ponieważ w miseczce, przemieszane, pokrojone, doprawione, podane :))


Uwielbiam połączenie pomidorów, mozzarelli i bazylii - do tego dobra oliwa i cytryna. Caprese robię na różne sposoby - bardziej elegancko gdzie wszystko jest oddzielnie (tradycyjnie), albo przekładam plastry pomidora plastrami mozzarelli i polewam sosem bazyliowym (przepis zamieszczę przy pierwszej nadarzającej się okazji), albo właśnie tak jak dzisiaj - na szybko wszystko w jednym worku.
Efekt smakowy jest bardzo dobry z tej prostej przyczyny, że smaki są przemieszane i przechodzą między sobą - jedząc czujemy wszystkie smaki razem a nie oddzielnie :))
Polecam ten sposób.

Oliwy smakowe

- bazyliowo-czosnkowa, rozmarynowo-czosnkowa, ziołowa


Zanim zabrałam się za robienie oliwy smakowej, trochę poczytałam na ten temat. Myślę, że istotną informacją jest to co dotyczy składników - żeby zmniejszyć ryzyko zepsucia się oliwy, zioła jakie dodajemy powinny być suszone, a oliwa podgrzana do około 60 stopni - dzięki temu wydłużymy jej trwałość.
Oliwy można dobierać według własnego smaku, można zrobić tylko z jednego rodzaju oliwy lub oleju - to zależy co komu smakuje :))

niedziela, 15 maja 2016

Babeczki na białkach


Czasem zostają nam białka, z którymi nie wiadomo co zrobić - wyrzucić szkoda, a pomysłu brak.
Teraz nie będzie wyjścia - skoro pomysł już jest, to trzeba będzie zużyć białka. Do roboty :))

Ciasto można wykorzystać na muffinki i na jedną dużą babkę.