środa, 27 września 2017

Chleb z oliwkami i suszonymi pomidorami

jeden z lepszych jaki do tej pory piekłam





W zeszłym tygodniu robiłam suszone pomidory, akurat wnunio był u mnie i i jak tylko zobaczył rozłożoną partię w piekarniku i poczuł zapach, zapytał - "Babciu, to do tego naszego dobrego chlebka?" suszone pomidory
Oczywiście nie muszą być pomidory własnej roboty, mogą być kupione w sklepie takie w oleju albo suche (te suche warto odrobinę podsmażyć razem z cebulą).
Chleb jest wspaniały, przepięknie pachnie i wybornie smakuje - nic dodać, nic ująć - zapraszam.

wtorek, 26 września 2017

Pasta grzybowa

- do sosów, zup ..... -


Pasta grzybowa to wynalazek na miarę obecnych potrzeb. Wprawdzie oryginalny przepis jest na grzyby w całej postaci, tak ja wykorzystałam go na potrzeby pozostałych ogonków.
Pasta zaskakuje smakiem, faktycznie jest doskonałym dodatkiem do sosów, zup i podbija ich smak. Polecam, to taka grzybowa wegeta.

Pasta grzybowa

2 kg drobnych grzybów lub pieczarek (u mnie były to ogonki)
2 spore marchewki
1/2 bulwy średniego selera
1 spora pietruszka
cebula
3-4 ząbki czosnku
masło klarowane
sól, pieprz, zioła prowansalskie, rozmaryn, cytryna
ziele angielskie i liść laurowy do słoiczków

Grzyby marynowane

- grzybek, grzybeczek, grzybunio -


Sezon na grzyby w pełni, więc szkoda czasu - grzybiarze do dzieła :)
Przepis sprawdzony przez domowego krytyka kulinarnego, który nie pamiętam żeby chodził na grzyby. Po spróbowaniu pierwszego słoiczka w tym sezonie stwierdził, że tym razem nie podaruje i od dwóch tygodni mam w domu fabrykę przetwórstwa grzybowego.
Zamykam oczy i widzę grzyby, wiadra grzybów :)
Smak wyrazisty - słony, słodki, kwaśny - taki jaki powinien być wyśmienity grzybek, grzybeczek, grzybunio - idealny.  Polecam :)

wtorek, 17 maja 2016

Oliwa orientalna o smaku cytrusowym

specjalnie na konkurs miesięcznika Kuchnia :))

Tę oliwę razem z poprzednimi oliwami smakowymi - oliwy smakowe - wysłałam na konkurs ogłoszony w miesięczniku Kuchnia. Nagroda przyszła pocztą - książki "KUCHNIA TOSKAŃSKA" Piotra Adamczewskiego i "ŻÓŁTY PRZEWODNIK 2016" Gault / Millau  (przewodnik po restauracjach, hotelach i produktach regionalnych.



Przypomnę:
żeby zmniejszyć ryzyko zepsucia się oliwy, zioła jakie dodajemy powinny być suszone, a oliwa podgrzana do około 60 stopni - dzięki temu wydłużymy jej trwałość.
Buteleczkę z oliwą zamykamy dopiero jak oliwa wystygnie.

Konfitura z winogron

- a raczej pyszny syrop do słodzenia :))


Kolejny przepis z książki Lucyny Ćwierczakiewiczowej "Jedyne praktyczne przepisy ... " wydanie z 1985 roku w/g wydania z 1885 roku.

Tym razem zamiast konfitury wyszedł syrop - ale jaki. Dodany do herbaty razem z winogronami, a te winogrona - o mamusiu. Winogrona są bardzo słodkie, więc jeżeli ktoś mało słodzi to sugeruję dodać do herbaty 2-3 winogrona bez syropu.

Jeżeli ktoś będzie chciał jednak z tego przepisu uzyskać konfiturę, to na moje oko należy zmniejszyć ilość wody o połowę :)) Przepis podaję zgodnie z oryginałem - czyli teoretycznie na konfiturę, praktycznie na syrop :))

Konfitura z melona

- takiej jeszcze nie jadłam :))


Przepis pochodzi z książki Lucyny Ćwierczakiewiczowej "Jedyne praktyczne przepisy ... " wydanie z 1985 roku w/g wydania z 1885 roku. Co tu dużo mówić - polecam wszystkim amatorom gotowania, każdy znajdzie coś dla siebie. Jedyny problem to te funty i kwarty, ale .... internet to kopalnia wszelkich informacji :))
1 funt - 45 dkg
1 kwarta - 960 ml
Przepis podaję po naszemu czyli miary współczesne :))

Zawsze kupowałam melona żółtego (pokrojony w kostkę, obsypany cukrem lub polany miodem i skropiony cytryną, schłodzony - bajka). Tym razem kupiłam też zielonego i okazało się, że jest słodszy i smaczniejszy od żółtego :))

Caprese inaczej


Inaczej, ponieważ w miseczce, przemieszane, pokrojone, doprawione, podane :))


Uwielbiam połączenie pomidorów, mozzarelli i bazylii - do tego dobra oliwa i cytryna. Caprese robię na różne sposoby - bardziej elegancko gdzie wszystko jest oddzielnie (tradycyjnie), albo przekładam plastry pomidora plastrami mozzarelli i polewam sosem bazyliowym (przepis zamieszczę przy pierwszej nadarzającej się okazji), albo właśnie tak jak dzisiaj - na szybko wszystko w jednym worku.
Efekt smakowy jest bardzo dobry z tej prostej przyczyny, że smaki są przemieszane i przechodzą między sobą - jedząc czujemy wszystkie smaki razem a nie oddzielnie :))
Polecam ten sposób.