Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jajka. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 września 2017

Sos pomarańczowy aksamitny

- jako pyszny dodatek do deserów :)


Delikatny, aksamitny sos do lodów, sałatek owocowych, ciast - zwłaszcza sernika :)


Sos pomarańczowy

3 żółtka
50 g cukru pudru
sok z 2 dużych pomarańczy (około 150 ml)
skórka otarta z 1 pomarańczy
sok z 1/2 cytryny (około 10 ml)
80 g masła

W rondelku wymieszać żółtka z cukrem, dodać sok z owoców, wymieszać i podgrzewać na wolnym ogniu. Do ciepłej masy dodać masło i skórkę otartą z pomarańczy. Wszystko cały czas mieszać na wolnym ogniu. Kiedy sos nabierze wyższej temperatury, tuż przed zagotowaniem - podgrzewać jeszcze 3-4 minuty. Należy pilnować, żeby się nie zagotowało bo jajka się zetną :(
Sos przecedzić przez sitko i przelać do słoiczka. Można trzymać w lodówce do 2 tygodni. Można podawać na zimni o na ciepło :)



Jajka sadzone w parówkowych sercach

- super śniadanko, a może kolacja :))


Ha - prawda, że fajne :))

Wielkiej filozofii przy tym daniu nie ma. Córka wypatrzyła ten pomysł gdzieś w necie, więc spróbowałyśmy i wyszło świetnie :)) Robiłyśmy te parówki na elektrycznej blaszce, ale na patelni też się udają. Parówki na zdjęciu położyłyśmy na blachę posmarowaną olejem (pędzelkiem) i od razu wbiłyśmy jajka do środka, ale teraz wiem, że trzeba parówki lekko podsmażyć z jednej strony, odwrócić i dopiero wbić jajka - będzie o niebo cieplej i smaczniej :)) Posolić, popieprzyć i gotowe.

Smacznego :)

niedziela, 8 grudnia 2013

Jajka faszerowane

- powinno być: szybko znikające jajka faszerowane :))





Przepis na te jajka pochodzi sprzed około 3 lat z jakiegoś programu kulinarnego - ale nie pamiętam jakiego :(( Można go trochę zmodyfikować np. szczypiorkiem albo innymi dodatkami - ale najpierw spróbujcie go takim jakim podaję - jest prosty i w tej prostocie rewelacyjny !
Po ugotowaniu jajek na twardo i ostygnięciu należy je (w skorupkach) przekroić na pół. Jest to dosyć trudne, ponieważ połówki skorupek muszą nadawać się do wypełnienia farszem czyli pozostać w miarę stabilnej formie :)) Należy to robić bardzo ostrym nożem, jajko trzymamy ale nie przyciskamy do stołu bo pęknie, w tym czasie kroimy jajko zdecydowanymi ruchami tak jak kroi się chleb. Z czasem dojdziecie do wprawy, ale na początku proponuję ugotować 2 jajka więcej niż zamierzamy faszerować :))

niedziela, 1 grudnia 2013

Pasta jajeczna

A czemu nie ?

 


Chyba nie ma takiej osoby, która w swoim życiu nie jadła pasty jajecznej. Dobra jest na śniadanie, na kanapki do szkoły i jako zapchaj dziura - bo przecież w lodówce jajka są zawsze a i cebula też się znajdzie :)) Proste i dobre.