Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mięso. Pokaż wszystkie posty

środa, 2 marca 2016

Kurczak w mleczku kokosowym

- szybkie danie na dzisiejszy obiad


Odwieczny problem - co zrobić dzisiaj na obiad?! O ile w weekendy możemy gotowaniu poświęcić sporo czasu i niemal z namaszczeniem przygotować kulinarną ucztę, tak w dni powszednie jest już trochę gorzej. Wpadamy po pracy do domu głodni i wściekli i zastanawiamy się co tu zrobić w miarę szybko, żeby nie paść trupem z głodu. Tak właśnie było dzisiaj, i w tym pośpiechu wyszło danie całkiem udane :))

wtorek, 23 lutego 2016

Królik w śmietanie




 Zaszalałam :) Dałam upust wyobraźni i popłynęłam w temacie królika. Jak to się mówi "do odważnych świat należy" i okazało się, że "nie taki diabeł straszny".
Zawsze myślałam że o matko - takie wykwintne danie, pewnie drogie, dla wprawionych w boju .... a tu guzik z pętelką. Kupiłam sprawionego królika, który okazał się tani i o dziwo - powszechnie dostępny. Prześledziłam kilka przepisów na blogach kulinarnych, przemyślałam temat i w efekcie końcowym danie zrobiłam po swojemu, intuicyjnie. To co wyszło było pyszne (wg mnie i domowników) i nietrudne do zrobienia. Polecam nawet osobom początkującym w kuchni, bo warto.

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Z wizytą w kuchni Danusi

Blog jak narkotyk ....

 

Kilka dni temu szukałam przepisu na bułeczki. Jak to mówią "szukaj a znajdziesz" - znalazłam. Odkryłam blog Pani Danusi http://prl-kuchniadanusi.blogspot.com/ , który serdecznie polecam. Jest tam magicznie, ale przede wszystkim smacznie - jak na blog kulinarny przystało :) Nie będę się rozpisywała, bo nie o to chodzi - sami możecie tam zajrzeć i ocenić według własnego uznania. Wspomnę tylko o niekończącej się kopalni przepisów - takich domowych, naturalnych, praktycznych i smacznych.
Osobiście wypróbowałam domową szynkę parzoną - tak, tak - domową, robioną we własnej kuchni w sposób bardzo prosty, a efekt był powalający. Oto co wyszło i szybko zniknęło.
                 

Jest tam wiele przepisów na domowe wędliny, przetwory, ciasta, pieczywo, ................... i tak bez końca.

Serdecznie polecam.

W tej chwili w lodówce siedzi i dojrzewa ciasto na piernik staropolski.






Będę go piekła tuż przed świętami - jak będzie po, to opiszę smaki i zapachy jakie wokół siebie roztoczył w czasie świąt :))










 Piernik a raczej pierniki i pierniczki zachwyciły wszystkich. W trakcie pieczenia pachniało świątecznie i tak po domkowemu. Polecam wszystkim serdecznie, jeżeli jeszcze nie robiliście takiego piernika - warto spróbować.
Ciasteczka palce lizać :)


sobota, 21 sierpnia 2010

Bigos jednego dnia

Czyli śmietnik nasz powszedni



Ogólnie przyjęte jest, że bigos gotuje się na raty, przez dzień, dwa, trzy - jak kto lubi i ma cierpliwość - a przede wszystkim chyba o czas tu chodzi - ja osobiście nie mam go za wiele, cierpliwości też brak !
Radzio - główny degustator w naszym domu stwierdził, że nigdy nie jadł bigosu, który tego samego dnia co jest gotowany miał taki smak .... mowa oczywiście o naszym, dlatego właśnie jednego dnia bigosie. Nie mam pojęcia co sprawia, że za każdym razem gdy go robię, zaraz po ugotowaniu staje się aromatyczny, wszystkie smaki przechodzą się nawzajem, rozpływa się w ustach i same ach i och ... ( o rany, ale skromna jestem :) ).