z dodatkiem musztardy - wyśmienite :)
Robię te śledzie po raz drugi w przeciągu czterech dni - poprzednie zniknęły jak byłam w pracy, w słoiczku została tylko resztka cebulki :(
Przepis autorstwa Klaudyny Hebdy, zaczerpnięty z marcowego numeru "moje Gotowanie". W miesięczniku ma trochę inną nazwę, ale jak dla mnie jabłek tam więcej niż musztardy :))
