- bardzo prosta i smaczna :))
Przepis na tę polewę mam od zawsze, ale robię ją od jakiegoś roku. Wtedy właśnie nie było w sklepie polewy gotowej, której zawsze używałam i zmuszona byłam kupić produkt innej firmy. Polewa miała kwaśny zapach i cierpki smak - stwierdziłam wtedy, że świat schodzi na złą drogę i postanowiłam wrócić do korzeni ... :))
Podane proporcje są na typową, szybko zastygającą, lśniącą polewę. Ja niestety zmuszona jestem dodawać odrobinę mniej masła (100 g) ponieważ moja młodsza córka lubi, kiedy polewa na wierzchu ma skorupkę a pod spodem jest wilgotna.