wtorek, 17 maja 2016

Oliwy smakowe

- bazyliowo-czosnkowa, rozmarynowo-czosnkowa, ziołowa


Zanim zabrałam się za robienie oliwy smakowej, trochę poczytałam na ten temat. Myślę, że istotną informacją jest to co dotyczy składników - żeby zmniejszyć ryzyko zepsucia się oliwy, zioła jakie dodajemy powinny być suszone, a oliwa podgrzana do około 60 stopni - dzięki temu wydłużymy jej trwałość.
Oliwy można dobierać według własnego smaku, można zrobić tylko z jednego rodzaju oliwy lub oleju - to zależy co komu smakuje :))

niedziela, 15 maja 2016

Babeczki na białkach


Czasem zostają nam białka, z którymi nie wiadomo co zrobić - wyrzucić szkoda, a pomysłu brak.
Teraz nie będzie wyjścia - skoro pomysł już jest, to trzeba będzie zużyć białka. Do roboty :))

Ciasto można wykorzystać na muffinki i na jedną dużą babkę.

Ogórki małosolne

- pychotka - tak mówi moja wnuczka :))



Na sezon ogórkowy jeszcze za wcześnie - ale nie mogłam się powstrzymać. Te pierwsze ogórki drogie jak diabli, no ale cóż - koleżanka narobiła mi smaku opowieściami o swoich małosolnych, więc i ja zrobiłam :))

UWAGA - ogórki trzeba, TRZEBA, trzeba ... namoczyć w zimnej wodzie i zostawić na jakieś 2 godziny. Niestety, w dzisiejszych czasach wszystko co rośnie i ma to się odbyć szybko - jest nafaszerowane wszelkiego rodzaju świństwami i trzeba się tego pozbyć choć w minimalnym stopniu.
W zeszłym roku tak na szybko dorabiałam 4 słoiki ogórków kiszonych, nie wymoczyłam ich i ..... poszły do śmieci - śmierdziały zgnilizną :((

Kruche ciasto z rabarbarem i budyniem

szybkie i smaczne



Sezon na rabarbar trwa, więc doświadczeń (owocnych i smacznych) ciąg dalszy :))
Kruche to kruche a jeszcze z dodatkami - zawsze jest na nie zapotrzebowanie i nic więcej pisać nie trzeba - więc do dzieła :))

niedziela, 27 marca 2016

Pascha pomarańczowa



Paschę po raz pierwszy zrobiłam 3 lata temu, natomiast zbierałam się do tego znacznie dłużej i jakoś nie miałam odwagi spróbować.
Po zjedzeniu pierwszego kawałka, zastanawiałam się co mi ten smak przypomina, był jakiś znajomy, jakiś bliski a jednocześnie odległy - i nagle mnie olśniło - to smak z dzieciństwa, tak smakował serowy farsz do pierogów robiony przez moją mamę :)) 
Robię ją tylko raz do roku na święta, jest słodka i żadne ciasto, żaden sernik na ciepło czy na zimno nie smakuje tak jak pascha. Córka zdecydowała się na spróbowanie dopiero w zeszłym roku i to po długich namowach, niestety decyzja na tak zapadła przy samej końcówce ciasta i kiedy chciała więcej - już nic nie było :))

piątek, 25 marca 2016

Śledzie marynowane w musie z pieczonych jabłek

z dodatkiem musztardy - wyśmienite :)


Robię te śledzie po raz drugi w przeciągu czterech dni - poprzednie zniknęły jak byłam w pracy, w słoiczku została tylko resztka cebulki :(

Przepis autorstwa Klaudyny Hebdy, zaczerpnięty z marcowego numeru "moje Gotowanie". W miesięczniku ma trochę inną nazwę, ale jak dla mnie jabłek tam więcej niż musztardy :))

niedziela, 6 marca 2016

Kapusta kiszona

- w słoikach


Jak byłam mała (czyli bardzo dawno temu) mama wysyłała mnie do sklepu po kapustę kiszoną. Do tej pory pamiętam, jak po drodze na samą myśl o jej smaku i zapachu dostawałam ślinotoku. Dzisiaj ciężko jest trafić w sklepie prawdziwą, dobrą kapustę kiszoną - a wielka szkoda.
Ostatnio kupiłam taką pseudo kiszoną na surówkę, i o zgrozo - sam ocet, taki proceder powinien być zabroniony! Po ostatnich przykrych doświadczeniach postanowiłam spróbować sił i zrobić sobie swoją, domową kapustę kiszoną. Jest to najprostszy przepis, bez udziwnień i dodatków - modyfikować kapustę możemy już po ukiszeniu wedle potrzeb konkretnego dania.